Rozpoczynając ten model żywienia należy zapoznać się z książkami Dr. J. Kwaśniewskiego ,,Żywienie Optymalne'' oraz KONIECZNIE ,,Książkę Kucharską'' w/w autora w której zbilansowanych zostało 700 potraw. Niżej podane przepisy powstały na bazie tradycyjnych dań odpowiednio zbilansowanych pod względe BTW.

Zapraszamy i życzymy smacznego

 

JAJKA ZIELONONÓŻEK

W sobotni targowy dzień zgłosił się do mnie człowiek z miejscowości Rz.O. twierdząc , że spowoduje wprowadzenie Ż.O(Żywienie Optymalne) w całej wsi.
Gospodarze bowiem nie zatracili jeszcze gospodarskiego rzemiosła.
Ponieważ poznał zasady żywieniowe Dra Kwaśniewskiego , oraz jest czynnym uczestnikiem miejscowego forum , zwrócił się do mnie o pomoc finansową na założenie fermy kur zielononóżek.
Ku mojemu wielkiemu zaskoczeniu stwierdził , że wyczytał o fundacji , która wspiera Program Wyżywienia Narodu opracowanego przez Dra Kwaśniewskiego.
Uśmiechnąłem się , bo rzeczywiście padło takie stwierdzenie na forum , ale w formie OPTYMALNEJ WIZJI , czyli książki science fiction , która powstaje...
Wróćmy jednak do tematu.
ZIELONONÓŻKA KUROPATWIANA to tzw. kura galicyjska bardzo popularna w Polsce do końca lat 60-tych. Jej posiadanie w tamtych czasach było wyrazem patriotyzmu gospodarza. W okresie rozwoju wielkich ferm straciła swoje znaczenie, ponieważ nie nadaje się do chowu klatkowego, a wyłącznie w małych gospodarstwach ekologicznych, gdzie ma dostęp do łąk i pastwisk oraz naturalnych pasz. Zielononóżki są bardzo odporne na choroby i trudne warunki, dlatego do dziś ostały się jedynie osobniki najsilniejsze. Jednak w zamkniętych i zagęszczonych kurnikach zaczynają chorować i trąca pióra. Mięso zielononóżek jest bardzo smaczne i zawiera niewiele tłuszczu(a szkoda) , a rosół z nich ugotowany ma smak prawdziwego rosołu.
Natomiast jajka maja kolor biały/kremowy, kształt stożkowaty, rozmiar zdecydowanie mniejszy od kur tradycyjnych. Po rozbiciu kolor żółtka powinien być cytrynowy, a stosunek białka do żółtka jest diametralnie inny(żółtka jest więcej niż normalnie). Na końcu zostaje oczywiście kwestia smaku. Każdy kto lubi się tym jajkiem zajadać jest w stanie odróżnić smak jajka zielononóżki od jaj tradycyjnych.
Są mniej uczulogenne, tzn. bardziej się nadają dla osób ze skazą białkową
Mają dużo lepszy stosunek kwasów n-6/n-3, niż inne jaja - czyli bardziej są bliskie do idealnej diety.
Każda potrawa z tych jajek jest niepowtarzalna.
Aby takie jajko przyniosło najwięcej korzyści, winno być tylko zagotowane.
A WIĘC - ZALEWAMY JAJKA WODĄ I NA WOLNYM OGNIU DOPROWADZAMY DO WRZENIA.
NATYCHMIAST WYŁĄCZAMY POZOSTAWIAJĄC DO WYSTUDZENIA.
Walory smakowe są niepowtarzalne , a samo jajko nie traci nic!
Zobaczymy co uczyni mieszkaniec Rz.O. Na odchodne powiedział mi , ze liczy na optymalnych w regionie i na moją , nazwijmy to reklamę.
Z miłą chęcią będę to czynił.
Oby więcej takich gospodarzy!