Rozpoczynając ten model żywienia należy zapoznać się z książkami Dr. J. Kwaśniewskiego ,,Żywienie Optymalne'' oraz KONIECZNIE ,,Książkę Kucharską'' w/w autora w której zbilansowanych zostało 700 potraw. Niżej podane przepisy powstały na bazie tradycyjnych dań odpowiednio zbilansowanych pod względe BTW.

Zapraszamy i życzymy smacznego

 

KRZEMÓWKA-hit.

Krzem!!! -który to juz raz z kolei?
Ciebie jak już na coś weżmie , to nie ma zmiłuj - rzekł był kolega, prawie optymalny/już nie , prawie, ale to na końcu/.
Co racja , to racja - odparłem. A czy wiesz , że krzem to drugi pierwiastek na naszym globie i nie tylko. Czy wiesz , ze Patron Nasz , ks.prof. Wł. Sedlak , kilkadziesišt lat temu nawoływał tzw świat nauki , aby zajął się tym tematem. Bezskutecznie , do dzisiaj. Ponadto zauważył:
cyt."Terapia krzemowa wobec rozwijajšcej się szybko farmakologii zwišzków krzemoorganicznych otwiera nadzieje na wyleczenie niejednego schorzenia , które obecnie uchodzš za nieuleczalne"(....)"Dostrzegam w krzemie nie tylko czynnik młodosci bilogicznej , ale również rolę "odchamiacza" ludzkości".
Potrafią wyliczyć do tysięcznej po przecinku zawartość innych , mało znaczących mikro czy makroelementów w danym produkcie , oprócz krzemu. Tego do dziś nie wiedzš , ile należy go spożywać - jedni twierdzš , ze 5 mg , inni , że 200.
A ja tam kupuję sobie Silikum i mam z głowy twoje wynalazki. Twoja wola , o panie , tylko zauważ ile płacisz za jedna tabletkę o zawartości 16mg tegoż pierwiastka. Za opakowanie w którym jest 480 mg zapłaciłeś, jak twierdzisz , 13 zeta. Za tą kasę ja mam 17 500 mg prawdziwego krzemu - KUMASZ?!
Chyba zkumał.
Optymalni jednak, wielkich braków krzemowych nie mają , pod warunkiem , że zjadają potrawy kolagenowe/tkanka łączna/ w wystarczającej ilości. Licho jednak nie śpi.
A teraz -skład:
30 dkg kasszy jaglanej
10 dkg cebuli
35 dkg smalcu
10 dkg migdałów
5 dkg słonecznika
3 jajka
3 wafle
Sól , pieprz , inne

Kaszę ugotować z dodatkiem soli i łyżki/5dkg/ smalcu. Nieco wcześniej usmażyć cebulkę na 10 dkg tłuszczu. Po ugotowaniu , połączyć i doprawić do smaku-ma być pikantnie.
Rozłożyć równomiernie , jeszcze gorącą kaszę na 3-ch waflach i po zmiękczeniu tychże , zwinąć je w roladę.
Gdy wystygną , ale nie całkiem, pociąć na 4 cm kawałki/razem 24/ . Gdy wystygną całkowicie , obtoczyć w jajkach i panierce migdałowo-słonecznikowej. Ja na patelni rozgrzałem pozostały tłuszcz/20 dkg/ i usmażyłem ze wszystkich stron na złoty kolor.Wypiły z patelni 10 dkg smalcu , resztą polałem stertę na talerzu/nic się nie zmarnowało/
Całość posiada: B.73,8 T.447,7 W.283,0
1:6,0:3,8
oraz
1500mg krzemu
750mg magnezu
Zatem jeden 3,1/18,7/11,8 i 62,5 Si oraz 31,3Mg
Kuzynka Zofia , która przekazała mi ten przepis nie panieruje w jajku. Pewnie robi kaszę bardziej płynną , która rozmiękczy wafle i pobierze bułkę tartą przed smażeniem.
Jak obiecałem , wracam do kolegi , który wymazał ze swojego słownictwa słowo , PRAWIE , na zawsze. Często go jednak wcześniej używał. Ale to kiedyś
Zapytałem go pokazując wyprostowaną dłoń przed oczyma.; widzisz tę rękę? A no widzę.
Gdybym ci tę rękę/dłoń/ wsadził w d...ę , to ten palec/środkowy/ byłby w d...e , a ten/mały/ - PRAWIE!!!
Podwinął ogon , popatrzył z zeza i odszedł. Po czasie jednak oświadczył , że już nie jest PRAWIE , OPTYMALNY , tylko , w pełni optymalny.
Opłaciło się? Opłaciło...