Rozpoczynając ten model żywienia należy zapoznać się z książkami Dr. J. Kwaśniewskiego ,,Żywienie Optymalne'' oraz KONIECZNIE ,,Książkę Kucharską'' w/w autora w której zbilansowanych zostało 700 potraw. Niżej podane przepisy powstały na bazie tradycyjnych dań odpowiednio zbilansowanych pod względe BTW.

Zapraszamy i życzymy smacznego

 

DZIWADŁOa'la SPAGETII

Eeee , i znooowu smażenie ryby - nie chce mi się dzisiaj - skwitowała małżonka w momencie gdy wyłożyłem porcje łososia na stół.
Zdziwiłem się nieco , ponieważ smażenie ryby to jej domena , a w dodatku dzisiaj piątek.
Dobra powiedziałem , odpuszczę ci , ale musisz zrobić makaron , poniewaz brakuje białek do chleba. Tym razem zgodziła sie bez wachania.
Przygotowałem wszystko jak należy/orkisz/ , włączyłem na moment tv i kumałem co z tą rybką dalej.
Gdybym wiedział , że smażenia nie będzie wykombinowałbym zgoła coś innego. Ale i tak wykombinowałem... i nazwałem to... dziwadłem , dziwadłem a la spaghetti.
Wtajemniczeni , którzy znają mnie i moje otoczenie wiedzą na czyją to cześć.
Na kuchni dochodził już makaron , w piekarniku chleb. Kuchnia wolna , mój mężu - działaj dobiegło do moich uszu.
I tak 10 dkg wytopionej słoniny/zawsze mamy takie paliwo/ roztopiłem na patelni , wkroiłem cebulę , 2 pomidory oraz 4 żąbki czosnku. Po krótkim czasie dodalem kawałki ryby i po kolejnych 15 minutach całość podprawiłem śmietaną oraz przyprawami do smaku.
A z czym to zjemy - zapytała - ziemniaków nie kupiłeś , kaszy nie ma...
Popatrz na makaron - będzie spaghetti jakiego nie jadłaś.
Rzeczywiście - rybny piątek załatwiony , tym razem bez wyliczanki BTW , bo to i tak danie w pełni optymalne , co widać po składnikach.
Prostota wykonania jest cechą nie zastąpioną