Rozpoczynając ten model żywienia należy zapoznać się z książkami Dr. J. Kwaśniewskiego ,,Żywienie Optymalne'' oraz KONIECZNIE ,,Książkę Kucharską'' w/w autora w której zbilansowanych zostało 700 potraw. Niżej podane przepisy powstały na bazie tradycyjnych dań odpowiednio zbilansowanych pod względe BTW.

Zapraszamy i życzymy smacznego

 

PRZYSMAK WIELKANOCNY

Jeśli kotlety mielone , to zawsze z boczku. I to od wielu , wielu lat.
Nawet ci co stronią od tłuszczu , proszą o dokładkę.
Mina nieco rzednie , gdy dowiadują się składu tej potrawy.
Potoczne powiedzenie , że Polacy lubią tłusto zjeść , ale nie mogą o tym wiedzieć , jest typowym tego przykładem.
Popatrzyłem na przygotowany farsz , między czasie zadzwonił tel - to syn.
Zabrakło więc czasu na tradycyjne smażenie. Dokończę póżniej , rzekłem wychodząc.
Farsz to:
2 kg surowego boczku
10 jajek
5 łyżek tartej bułki
sól,pieprz , inne ulubione
włoszczyzna
Boczek zmielić , dodać 5 jajek i 5 żółtek , bułkę i przyprawy. Dokładnie wymieszać i wstawić do lodówki. Tym razem smażyć mi się nie chciało , bo i czasu zabrakło.
Resztę zrobiła Krysia zaskakując mnie niesamowicie
Uczyniła to tak/miała bowiem ochotę na warzywka/:
W dużej gęślarce ugotowała włoszczyznę z przyprawami.
Włoszczyznę wyjęła na talerz , a w tym wywarze ugotowała na małym ogniu , dwa walce mojego farszu zawiniętego w gazę z obwiązanymi końcówkami.
Trwało to ponad godzinę , a nawet więcej.
Gdy wszedłem , to coś , studziło się w rosole , który można wykorzystać do wielkanocnego barszczu.
Wyjęte walce , po całkowitym wystudzeniu zostały pozbawione gazy , pokrojone na plastry i po części zamrożone. Będą służyć do obiadu i na inne...takie ,tam.
Nie powiem... kolejny kulinarny szok w kuchni właśnie nastapił.
BTW nie podaje , bo to typowa optymalna potrawa.
Podana z sosem i ziemniakiem będzie doskonałym świątecznym obiadkiem.
Taki plaster "poczęstowany" sosem grzybowym , będzie również doskonałym świątecznym rarytasem.
Wesołych Świąt!