Rozpoczynając ten model żywienia należy zapoznać się z książkami Dr. J. Kwaśniewskiego ,,Żywienie Optymalne'' oraz KONIECZNIE ,,Książkę Kucharską'' w/w autora w której zbilansowanych zostało 700 potraw. Niżej podane przepisy powstały na bazie tradycyjnych dań odpowiednio zbilansowanych pod względe BTW.

Zapraszamy i życzymy smacznego

 

MOJA LAZANIA

Gdzie i kto ciebie z kuchni wygoni , nawet końmi cię nie odciągnie...stwierdziła małżonka w momencie , gdy przyniosłem młodą kapustę z hali oraz nieco mięsa. Znów ci "śmietnik" urośnie. Przecież wiem , że to twoja ulubiona wiosenna potrawa.
Mylisz sie moja droga - dziś nie będzie tradycyjnej kapuchy , będzie za to MOJA LAZANIA , taka specjalna z całych liści. Albowiem , duszona w ten sposób kapusta nie traci witamin, minerałów. Nie traci też ważnych substancji i glukozynolatów (niedawno odkrytych), które mają działanie przeciwnowotworowe i duże znaczenie dla utrzymania prawidłowego poziomu cholesterolu. Warto zapamiętać, że podczas szatkowania ginie ok. 77% glukozynolatów.
Do dzieła więc, zrobisz mi tylko ciasto i hulaj na bazar z urodą , jak to onegdaj mówiono/sobota i wielki bazar - masz luz/.
Skład:
Ciasto-
7 żółtek
10 dkg mąki
2 dkg drożdży instant
"kropla" wody
Farsz-
50 dkg sur. boczku
50 dkg łopatki
10 dkg cebuli
ok 1 kg sparzonych liści młodej kapusty
sól pieprz kminek żółtko

Mieso zmieliłem jak na kotlety.Dodałem sparzoną pokrojoną cebule. Dobrze doprawić/nawet przedobrzyć/
Na rozwałkowane ciasto położyłem miękkie liście kapusty/bez zgrubień/, na to mięso , znów liście i mięso... Elegancko zostało to zrolowane i ułożone na brytfance. Posmarowałem żółtkiem i posypałem kminkiem/dawną walutą/.
Piec ok godz w temp 180 stC .Muszę się jednak zdopingować i wymienić wreszcie starą na nową kuchenkę , bo...czasami...cos tam?!
Całość to B. 170,3 T.417,6 W.85,0
1:2,5:0,5