Rozpoczynając ten model żywienia należy zapoznać się z książkami Dr. J. Kwaśniewskiego ,,Żywienie Optymalne'' oraz KONIECZNIE ,,Książkę Kucharską'' w/w autora w której zbilansowanych zostało 700 potraw. Niżej podane przepisy powstały na bazie tradycyjnych dań odpowiednio zbilansowanych pod względe BTW.

Zapraszamy i życzymy smacznego

 

CYNADERKI WYŚMIENITE

Tak mi się chce nereczek cielęcych ,zamarzyła małżonka, takie z tłuszczykiem , obgotowane , gorące , z chrzanikiem, mniam ,mniam.
Jasne, już się robi...
Odwiedziłem swoje miejsce, zamówiłem , no i dziś otrzymałem 1,3 gotowego wkładu, ale bez tłuszczyku...
Jak zwykle musiałem coś pokombinować ,aby było nieco inaczej niz zwykle. Tak też się stało:

Skład:
1kg oczyszczonych nerek cielęcych/wycięte środki/
30 wątróbki cielęcej
20 dkg smalcu/wytopiona słonina/
20 dkg cebuli
30 dkg selera
5 dkg czosnku
0,5 l rosołu/wywar z kości/
0,2 l wina/szklanka/
10 dkg suszonych śliwek z wina/zalewam suszone sliwki winem-super sprawa po tygodniu/
200ml smietany 30%
sól, pieprz-dałem wszystkie przyprawy jakie miałem w kuchni-cos niesamowitego.

Ponieważ nie miałem zbyt dużo czasu przed wyjsciem do pracy , musiałem sie spieszyć-rutyna robi swoje.
Obczyszczone i pokrojone na paski nerki obgotowałem, zmieniając kilkakrotnie wode.
Między czasie obgotowalem krótko wątróbkę oraz selera.
W dużym rondlu przesmażyłem na smalcu cebulę, dodając pod koniec czosnek.
Obgotowany seler należy pokroić w kostke, wątróbkę również.Włożyć do rondla.
Zostawiłem nieco smalcu ,po to ,aby ugotowane nereczki przesmażyć na silnym ogniu wraz z częścią wina/100ml/.Pokroiłem również "winne" śliwki - to one właśnie zrobiły swoje. Wszystkie składniki wraz z przyprawami wylądowały w rondlu, po 20 min dodałem śmietanę i... mówię Wam , czegoś tak wspaniałego jeszcze nie jadłem.
Całość potrawy to B.254,8 T.316,3 W.109,1
1:1,2:0,4 /sorry,nie zważyłem potrawy/
Spożywać z pieczywem optymalnych obłożonym masłem.